Creative Green
DSF Kickboxing Challenge
Fundacja Mistrzom Sportu

GŁÓWNI PARTNERZY
Quanta cars
Fight Time
Gorący potok
Masters

PARTNERZY

Wywiad z Piotrem Siegoczyńskim, prezesem Polskiego Związku Kickboxingu

31.12.2018
Wywiad z Piotrem Siegoczyńskim, prezesem Polskiego Związku Kickboxingu
Wywiad z Piotrem Siegoczyńskim, prezesem Polskiego Związku Kickboxingu
Kickboxing sportem uznanym przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski

Redakcja: Jaki był 2018 rok dla polskiego kickboxingu?

Piotr Siegoczyński: Mamy za sobą bardzo dobrych 12 miesięcy na wielu płaszczyznach, jesteśmy na fali wznoszącej i ten trend się utrzyma, o czym jestem przekonany. Najważniejsze dla polskiego i światowego kickboxingu było uznanie naszej dyscypliny przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski i włączenie organizacji WAKO w poczet członków MKOl. Decyzja władz światowego sportu i ruchu olimpijskiego otwiera nam drogę w przyszłości na Letnie Igrzyska Olimpijskie. Zostaliśmy także na stałe już włączeni do prestiżowych zawodów The World Games. To są ważne klocki domina, które składają się na całość coraz lepszej pozycji i prestiżu kickboxingu. Podczas The World Games 2017 - Wrocław byliśmy dyscypliną pokazową, ale zebraliśmy świetne recenzje jako sport nowoczesny i czytelny, do tego z dużym zainteresowaniem kibiców. Przedstawiciele IWGA oraz MKOL obserwowujący wrocławskie X Światowe Igrzyska Sportowe i wystawili nam wysoką ocenę. Szczególnie ważna jest niedawna decyzja o włączeniu kickboxingu do rodziny sportów olimpijskich. To sprawia też, że zachowamy status Polskiego Związku Sportowego. W krajowym kickboxingu również działo się wiele ciekawego we wszystkich formułach i kategoriach wiekowych.

Dużym sukcesem na polu organizacyjnym jest coraz większe zainteresowanie kickboxingiem w całym kraju. Mamy mnóstwo nowych osób trenujących kickboxing, wydana została rekordowa liczba licencji zawodniczych. Bardzo dużo młodzieży uprawia kickboxing, co jest niesamowicie istotne w kontekście rozwoju naszego sportu. Podczas Mistrzostw Polski Kadetów mieliśmy zatrzęsienie zawodników, co zaczyna stanowić pewne kłopoty dla organizatorów turniejów. Rozważamy wprowadzenie zawodów eliminacyjnych, ponieważ liczba chętnych jest tak ogromna.

Bardzo mocno stawiamy na sprawy szkoleniowe. W grudniu przeprowadziliśmy zgrupowanie dla trenerów kadry narodowej. Mam pomysł stworzenia akademii trenerów kickboxingu i chciałbym aby przynajmniej raz na pół roku odbywały się takie seminaria będące formą doszkalania trenerów kadrowych oraz klubowych. Podwyższanie swych umiejętności i zdobywanie nowej wiedzy są naturalnymi i niezbędnymi procesami. Działania szkoleniowe opierają się głównie na klubach i treningach w kadrze. Zdajemy sobie sprawę, że w międzynarodowej rywalizacji będzie coraz trudniej, i na Mistrzostwach Świata i Europy oraz na Światowych Igrzyskach Sportowych The World Games. Gdyby kickboxing został włączony do programu Igrzysk Olimpijskich, poziom jeszcze szybciej się podniesie. Kraje będące w czołówce światowej zwiększą środki finansowe na szkolenie i organizację, a pojawią się tez nowe państwa z dużymi ambicjami. Nie możemy zostać w tyle, dlatego cały czas pracujemy nad rozwojem polskiego kickboxingu, który uważam za bardzo silny. Opracowaliśmy dokument pt. „Program rozwoju polskiego kickboxingu do 2021 roku”, który złożyliśmy do Ministerstwa Sportu i Turystyki. Sporo pracy włożyliśmy, ale było warto, bowiem ten materiał określa wieloetapowe kierunku rozwoju dyscypliny.

Jak układa się współpraca z promotorami zawodowego kickboxingu?

W planie rocznym nie zabrakło punktu dotyczącego uporządkowania walk zawodowych. Sporo promotorów działało trochę na własną rękę, ale na tym polu udało się nawiązać z wieloma współpracę i osiągnąć porozumienie. Polski Związek Kickboxingu powinien patronować i sankcjonować wszelkie rozgrywki w dyscyplinie Kickboxing w Polsce, także pojedynki profesjonalne. Zachęcamy i namawiamy wszelkie podmioty do wspólnych działań na rzecz rozwoju krajowego kickboxingu.

Niektórzy zawodnicy łączą starty amatorskie z zawodowymi, są też tacy występujący tylko w gronie profesjonalistów. Co pan o tym sądzi?
Wielu zawodników podkreśla, że zdobycie medali MŚ, ME czy The World Games wzmacnia ich wartość marketingową i jest dodatkową kartą przetargową podczas rozmów z promotorami zawodowych walk – to naturalna droga. Mistrzostwa Polski to także świetna okazja na pokazanie i rozwój swego potencjału w rywalizacji z najlepszymi. Tak było w tym roku podczas MP w Warszawie, gdzie obecny był szef organizacji DSF Kickboxing Challenge Sławomir Duba. Zaraz po zawodach kilka osób podpisało kontrakty z tą federacją. Generalnie współpracę z DSF uważam za modelową w polskim kickboxingu i liczę, że podobnie będzie wyglądała z innymi grupami. Pokazujemy, że my, jako PZKB, mamy niesamowite zaplecze w postaci świetnie przygotowanych zawodników. Kalendarz imprez jest tak układany, by kickboxerzy mogli wystartować w MP i uczestniczyć w zawodowych galach.

Co prezes PZKB, wielokrotny Mistrz Świata i Europy, sądzi o międzynarodowych meczach towarzyskich?

Bardzo dobrym pomysłem okazały się spotkania reprezentacji kick light, najpierw w 2017 roku z Ukrainą i niedawno z Węgrami w Kartuzach. Z Ukraińcami mieliśmy już rewanż na ich terenie, a do drugiego spotkania dojdzie też na Węgrzech. Nie jest łatwo zorganizować takie mecze-gale w amatorskim kickboxingu, ale jak pokazali organizatorzy jest to do zrealizowania na wysokim poziomie. Dlatego chcemy aby także w innych formułach rozgrywane były mecze międzypaństwowe. W 2019 roku planujemy takie spotkanie w low kicku, prawdopodobnie w Katowicach, chętny jest także zespół narodowy full contact. To szansa dla zawodników na rozwój sportowy, na zdobycie doświadczenia, na rywalizację z mocnymi przeciwnikami. Mecz z Węgrami w Kartuzach organizował klub Polska Flota Rebelia Kartuzy i nowy trener kadry kick light Patryk Zaborowski, który wcześniej pracował w reprezentacji w duecie z Tomaszem Biernackim. Trener Biernacki zrezygnował, ale ciągłość w tej reprezentacji została zachowana, a o tym świadczy m.in. ten pojedynek z Madziarami i bardzo dobry występ w ME. W ogóle muszę powiedzieć o świetnej atmosferze jeśli chodzi o sztaby szkoleniowe poszczególnych formuł. Nie ma problemów z powoływaniem kickboxerów, niektórzy trenerzy sami sugerują przesunięcie danego zawodnika do innej wersji, gdzie miałby jeszcze większe szanse. Takie wzajemne pomaganie i wspieranie to coś niezwykle ważnego.

Rok 2019 zapowiada się interesująco ze względu na MŚ i inne turnieju, ale przede wszystkim ze względu na 30-lecie Polskiego Związku Kickboxingu.

Czeka nas wyjątkowy, jubileuszowy rok PZKB. 30 lat temu zaczynaliśmy od kilku klubów i grupy może 200, 300 osób trenujących kickboxing. Dziś jest ponad 200 klubów i kilkadziesiąt tysięcy zawodniczek oraz zawodników uprawiających nasz sport. Mnóstwo w tym gronie dzieci, młodzieży. Warto zwrócić uwagę na liczną obecność pań w kickboxingu, w żadnym innym sporcie walki nie ma ich tak wiele.

Mamy pomysł na godne uczczenie 30-lecia Polskiego Związku Kickboxingu. Zaczniemy uroczystości w piątek 11 stycznia organizacją Balu Mistrzów PZKB w Węgrowie. Tam rozdane zostaną nagrody „Heros 2018” dla zawodników, trenerów, działaczy i partnerów naszego Związku. Jeden z turniejów o Mistrzostwo Polski K-1 Rules w Sanoku odbędzie się pod hasłem obchodów 30-lecia PZKB. Do tego na czerwiec planujemy okolicznościową Galę PZKB. Mamy nadzieję gościć na niej wszystkich ludzi, którzy zapisali się w historii polskiego kickboxingu. Jako sport niesamowicie prężnie rozwijamy się i wierzę, że ten trend zostanie utrzymany.

Sportowo rok 2018 to 32 medale Mistrzostw Europy, a zatem dobry prognostyk przed Mistrzostwami Świata 2019 i kwalifikacjami do The World Games 2021.

Jestem zadowolony z występu w ME, choć oczywiście w poszczególnych formułach były różne wyniki, ale to wynikało z wielu czynników. Najważniejsze, że cały czas jesteśmy w czołówce. Na pewno musimy dbać o następców, mocno angażować się w szkolenie kadetów i juniorów, bo oni szybciej niż się spodziewamy zasilą kadrę seniorów. Już dziś rozpoczynamy przygotowania do The World Games. Mamy 2,5 roku, ale ten czas szybko minie. Rozpoczniemy od wyselekcjonowania grupy potencjalnych kandydatów i opracowania planu ich przygotowań. Pierwszym zadaniem reprezentantów będzie zdobycie kwalifikacji na Igrzyska, a potem udany start w turnieju.

Wspomniał pan o młodzieży, która wywalczyła 51 medali podczas MŚ Juniorów i Kadetów we Włoszech. Dostrzegł pan w Italii kickboxingowe perełki?

Przede wszystkim widać niesamowitą pracę wykonaną przez naszą młodzież, trenerów klubowych i reprezentacyjnych. Miło było oglądać Biało-Czerwonych w akcji w Lido di Jesolo, choć zaznaczam, że fizycznie nie byłem w stanie zobaczyć wszystkich pojedynków Polaków. Wielkie słowa uznania dla całej kadry i jestem przekonany, że w tej grupie są następcy obecnych mistrzów. Duże wrażenie zrobili złoci medaliści Mistrzostw Świata - Paulina Stenka Kickboxing (kick light), Sebastian Kuźniak (low kick) i Filip Zawłocki (K-1 Rules), wyróżniali się także inni Polacy, ale wszystkich nazwisk nie chcę wymieniać, aby kogoś nie pominąć. Będziemy pracować nad ciągłością szkolenia, tzn. do tej pory MP Kadetów organizowane były późno i brakowało czasu na jeszcze mocniejsze przygotowania. To się zmienia, teraz Mistrzostwa Polski będą odbywały się wcześniej, postaramy się o zabezpieczenie środków na obozy dla młodych kadrowiczów.

Jakiś czas temu z kadrą narodową pożegnała się bardzo utytułowana Dorota Godzina. Czy ma pan sygnały, że kolejne osoby będą żegnały się z kickboxingiem?

W życiu każdego sportowca przychodzi taki trudny moment, że trzeba powiedzieć „koniec”. Czasem są to decyzje podejmowane z długim wyprzedzeniem, innym razem sytuacje losowe sprawiają, że z dnia na dzień odchodzi się od sportu. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie w naszej reprezentacji nie będzie drastycznych zmian a jeśli już ktoś zdecyduje się na zakończenie kariery, zostanie w kickboxingu w roli trenera, promotora, działacza itd. Chodzi o to, aby przekazywał swoją wiedzę, a nie całkowicie odchodził z kickboxingu. Przy okazji, mam nadzieję, że wkrótce do sportu i kadry Biało-Czerwonych wróci mająca problemy zdrowotne Paulina Jarzmik. To wspaniała młoda zawodniczka, która obecnie toczy bój poza kickboxerską planszą.

WSPÓŁPRACA:
WAKO
WAKO EUROPE
Ministerstwo Sportu i Turystyki
Antydoping
Prawo Sportowe
Fundacja Mistrzom Sportu
SportAccord
IWGA
Fisu
Polski Komitet Olimpijski
Copyright 2014 - 2019 Polski Związek Kickboxingu
Created by: KREATORMARKI.PL