Gala DSF Kickboxing Challenge
Fundacja Mistrzom Sportu
Creative Green

GŁÓWNI PARTNERZY
Quanta cars
Fight Time
Gorący potok
Masters
DuoLife

PARTNERZY

"Trenerzy Polskiego Związku Kickboxingu" - Zenon Pawlikowski, trener kadry dzieci (7-9 lat), II trener kadry ka

03.06.2019
"Trenerzy Polskiego Związku Kickboxingu" - Zenon Pawlikowski, trener kadry dzieci (7-9 lat), II trener kadry ka
"Trenerzy Polskiego Związku Kickboxingu" - Zenon Pawlikowski, trener kadry dzieci (7-9 lat), II trener kadry ka


Redakcja: Od ponad ćwierć wieku pracuje pan jako trener w Łukowie na Lubelszczyźnie. Jak wygląda szkolenie w 30-tysięcznym mieście?

Zenon Pawlikowski: Prowadzę zajęcia głównie z dziećmi i młodzieżą, choć jest też grupka seniorów z długim stażem w tym sporcie, w Łukowie oraz pobliskich miejscowościach - Krynce i Radoryżu Kościelnym. Uwielbiam ćwiczenia z najmłodszymi w ramach "akademii sprawnego dziecka", gdzie w treningi ogólnorozwojowe i zręcznościowe wplatane są elementy kickboxingu w formie zabawowej. W zawodach rangi Mistrzostw Polski i Pucharu Polski bierze udział ponad 30 osób, głównie kadetów i juniorów. W tym roku w KSW Łuków mamy sześcioro mistrzów kraju, a są to w formule full contact juniorów młodszych Maciej Mościcki (-81kg), Natalia Zarzycka (-48kg), Marta Pawlikowska (-52kg), w light contact kadetów starszych Kewin Kozłowski (-47kg), Dorian Siekierzyński (-52kg) i w pointfightingu kadetek młodszych Amelia Wasilewska (-37kg).

Jak wypadają pana klubowi podopieczni w międzynarodowej rywalizacji?

Podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Świata we włoskim Lido di Jesolo moja córka Marta wywalczyła srebro w full contact juniorek młodszych w kategorii -48kg, a brązowy zdobył Maciej Mościcki w wadze -81kg. Marta Pawlikowska ma też w dorobku brązowe krążki MŚ light contact w Dublinie i Rimini oraz brąz w pointfightingu w tych drugich zawodach w kadetkach młodszych. W 2017 brąz ME zdobyła Amelia Wasilewska. W ogóle muszę przyznać, że od 2004 roku, tj. początku działalności dziecięcej sekcji kickboxingu w klubie, najlepszy dla moich podopiecznych był sezon 2009. To właśnie wtedy w chorwackiej Puli Anna Maksim została Mistrzynią Europy Juniorek w light contact w wadze +70kg i zdobyła brąz w semi contact, czyli dzisiejszym pointfightingu. To były pierwsze krążki od 1992 roku i sukcesu podopiecznego Krzysztofa Pucyka - Artura Wierzchowskiego w ME, jakim był brąz w Warnie. W 2011 i 2012 roku na podium MŚ i ME stawała pochodząca z Woli Gułowskiej Agnieszka Osial.

Pod koniec sierpnia kolejna wielka impreza dla młodzieży - Mistrzostwa Europy w Gyor na Węgrzech. Jaka są pana oczekiwania wobec reprezentantów Klubu Sportów Walki Łuków?

Liczę na start Marty Pawlikowskiej w juniorkach młodszych full contact oraz Natalia Zarzyckiej, Doriana Siekierzyńskiego i Kewina Kozłowskiego w light contact kadetów starszych. Maciek Mościcki przechodzi do kadetów starszych i nie wiem, czy przebije się do reprezentacji.

Jak długo córka trenuje kickboxing?

Marta we wrześniu skończy 17 lat, a trenuje od 10,5 lat. Miała 6 lat kiedy zabrałem ją na ogólnopolskie zawody dzieci do Lublina. Rywalizowały tam w różnych konkurencjach, m.in. na torze przeszkód czy bezpiecznych walkach na pałki. Córka wygrała 3 konkurencje i zajęła 1 miejsce w ogólnej klasyfikacji rocznika 2002 i zaraz po tym oznajmiła nam, że już więcej trenować nie będzie, bo wszystko osiągnęła. Miała rok przerwy, ale widziała jak trenują jej rówieśnicy, nabrała tzw. sportowego głodu i wróciła do zajęć. Pierwszym sukcesem było Mistrzostwo Polski kick light w wadze -28kg w 2012 roku.

W Łukowie do wiodących sportów od lat należą kickboxing, zapasy i podnoszenie ciężarów. Czy zdarzały się „migracje” zawodników pomiędzy dyscyplinami czy jednak ich specyfika na to nie pozwalała?

Wspomniana Ania Maksim zaczynała od zapasów u znanego trenera Świętochowskiego. Kontuzja uniemożliwiła jej dalsze starty, ale po jakimś czasie za namową kolegi przeniosła się na salę kickboxerską i u nas została. Miała niesamowity talent, bowiem zaczęła ćwiczyć dopiero w szkole średniej, a szybko przebiła się do grona najlepszych zawodniczek.

Od kiedy trener Zenon Pawlikowski związany jest z kickboxingiem?

W połowie lat 80. istniała w Łukowie sekcja karate kyokushinai, którą założył trener z Gdańska. Po kilku latach wrócił na Pomorze, ale zdążył wyszkolić zawodników jak Krzysztof Pucyk, który przejął po nim prowadzenie zajęć. U niego zacząłem swoją kickboxerską przygodę. Kiedy już mieliśmy pewien staż treningowy, Krzysiek zaczął przynosić rękawice bokserskie. Niby dalej ćwiczyliśmy karate, ale używaliśmy też rąk i boksowaliśmy. Występ w nieoficjalnych Mistrzostwach Polski w Pasłęku nie okazał się sukcesem sportowym dla Krzyśka i Mariusza Zdunka, ale wrócili z nową wiedzą i pomysłami. Coraz mocniej trenowaliśmy techniki kickboxerskie, w grupie był jeszcze np. Piotr Isański, a kiedy pewnego lata przyjechał do nas trener pochodzący z Serokomli, doszło do prawdziwego przełomu. Witold Gosek, podopieczny Andrzeja Palacza, był Mistrzem Polski. Pod jego okiem pracowaliśmy przez całe wakacje dzień w dzień po kilka godzin. Z 20 chłopaków, którzy zaczęli to swoiste zgrupowanie, zostali Pucyk, Zdunek i ja. Niedługo później pojechaliśmy do trenera kadry Andrzeja Palacza i zdawaliśmy egzaminy na kolorowe pasy. Zbyt wielu okazji do startów zawodach wówczas nie było, dlatego zdarzyło się, że występowaliśmy także w taekwon-do. Początkowo reprezentowaliśmy TKKF Niedźwiadek Łuków, a potem Policyjne Towarzystwo Sportowe Siedlce.
Dodam, że kursy specjalistyczne kończyliśmy w tamtych czasach w Siemiatyczach, gdzie przyjeżdżało wielu świetnych kickboxerów.

Jakie były najważniejsze pańskie osiągnięcia jako zawodnika?

W 1992 roku zdobyłem brązowy medal MP Seniorów semi contact w Poznaniu w wadze -63kg. Wcześniej miałem zapewniony jeszcze jeden krążek, bowiem ze strefy do turnieju głównego kwalifikowało się po 4 zawodników. Niestety ze względu na obowiązki na AWF w Białej Podlaskiej nie pojechałem po pewny medal. Muszę powiedzieć, że stoczyłem też walkę zawodową w Siedlcach. Pierwotnie rywalem miał być Piotr Bartnicki, a ostatecznie zmierzyłem się z Piotrem Kroczewskim. Miałem okazję walczyć także z takimi mistrzami jak Piotr Siegoczyński, Leszek Ogonowski, Tomasz Skrzypek, Leszek Buczyński i inni. Nie udało mi się nikogo z nich pokonać, ale toczyłem dobre pojedynki w formule tzw. ciągłej, to był typowy full contact. Oprócz kickboxingu, mam też uprawnienia trenerskie w boksu, a umiejętności zdobywałem pod okiem m.in. Pawła Skrzecza, Wiktora Nowaka i Dariusz Duriasza.
Chciałbym zaznaczyć, że bardzo ważnym momentem był dla mnie był okres studiów w latach 1987-1991, które przepracowałem solidnie. Trenowałem dwa razy dziennie z Arturem Piekarzem, mistrzem Polski w taekwon-do i brązowym medalistą ME WAKO w kickboxingu oraz Januszem Chodkowski z warszawskiej Pragi, który jest medalistą MP w boksie chyba młodzików. Razem z Piekarzem i Chodkowskim skończyliśmy specjalizację bokserską, oraz wspomnianym wcześniej Mariuszem Zdunkiem. Ze Zdunkiem jeździłem z Białej Podlaskiej do Warszawy do trenera Palacza, gdzie trenowaliśmy na sali w liceum chyba św. Augustyna.

Jak wygląda praca z kadrą narodową dzieci?

W ubiegłym roku dostałem propozycję zastąpienia trenerki kadry juniorów light contact Agnieszki Turchan, która miała wymuszoną przerwę w pracy z reprezentacją Biało-Czerwonych. Prowadziłem zgrupowania i konsultacje, a na MŚ we Włoszech zdobyliśmy 6 medali. Dużo wcześniej poznałem trenerkę Turchan, bowiem jeździłem z córką na zawody krajowe i zagraniczne. Przydało się 15-letnie doświadczenie w pracy z dziećmi i dziś pomagam Agnieszce, ale też jestem pionierem w szkoleniu w pointfightingu bardzo małych dzieci w wieku 7-9 lat. Niedawno startowaliśmy w PP w Węgrowie, a za 2 tygodnie mamy konsultację w Łukowie. Z kolei w ostatnich dniach odbyła się w moim rodzinnym mieście konsultacja kadetów light contact.

Bardzo ciekawą inicjatywą jest „Festiwal Sportu i Zdrowia” w ramach Turniej Pierwszego Kroku w kickboxingu.

Co roku w Zespole Szkół Nr 1 w Łukowie, pod patronatem Polskiego związku Kickboxingu i we współpracy z władzami miasta, Ośrodkiem Sportu i Rekreacji i Szkołą Policealną Medyczne Studium, organizujemy „Festiwal Sportu i Zdrowia”. Ale zanim opowiem na czym polega cykliczna akcja, cofnę się do lat 1991-1992, kiedy w pobliskiej Krzywdzie zacząłem pracę jako nauczyciel w-f i prowadzący korektywę. Doskonale poznałem psychikę dzieci, nauczyłem się jak z nimi współpracować. Ćwiczenia w formie zabawy sprawiały, że potrafiły np. świetnie się rozciągać czy też wykonywały techniki kickboxerskie, chociaż jeszcze o tym nie wiedziały. Wraz z Krzyśkiem Pucykiem staraliśmy się zachęcić jak najwięcej dzieci do treningów. Dzisiejszy festiwal to nie tylko sport, ale też elementy profilaktyki przeciwko przemocy, narkotykom i dopingowi w sporcie. Przeprowadzamy konkurs plastyczny, występują artyści ludowi, nie zapominamy o nauczaniu pierwszej pomocy. Poza tym zapraszamy lekarzy, np. stomatologa.
WSPÓŁPRACA:
WAKO
WAKO EUROPE
Ministerstwo Sportu i Turystyki
Antydoping
Prawo Sportowe
Fundacja Mistrzom Sportu
SportAccord
IWGA
Fisu
Polski Komitet Olimpijski
Copyright 2014 - 2019 Polski Związek Kickboxingu
Created by: KREATORMARKI.PL