Fundacja Mistrzom Sportu
18.Dywizja Zmechanizowana im. gen. broni Tadeusza
Creative Green

GŁÓWNI PARTNERZY
Quanta cars
Fight Time
Gorący potok
Masters
Voytex

PARTNERZY

The World Games: Iwona Nieroda-Zdziebko – pojadę do USA po złoty medal

07.07.2022
The World Games: Iwona Nieroda-Zdziebko – pojadę do USA po złoty medal
The World Games: Iwona Nieroda-Zdziebko – pojadę do USA po złoty medal

Wielokrotna Mistrzyni Świata i Europy Iwona Nieroda-Zdziebko (UKS Diament Pstrągowa) będzie reprezentowała Polski Związek Kickboxingu w prestiżowych The World Games – Igrzyskach Sportów Nieolimpijskich. Wystąpi w formule K-1 w kategorii -52kg. Zawody odbędą się w amerykańskim mieście Birmingham. - Pojadę do USA po złoty medalmówi znakomita zawodniczka, na co dzień trenująca pod okiem Jerzego Pilarza.

Redakcja: Kiedy wyjeżdżasz do Ameryki Północnej i kto będzie w Twoim narożniku?
Iwona Nieroda-Zdziebko: Wylatuję do USA w niedzielę, 10 lipca z trenerami kadry narodowej K-1 Witoldem Kostką i Łukaszem Rambalskim. Kierownikiem reprezentacji jest Krzysztof Kaproń. Rywalizacja w kickboxingu została podzielona na dwa dni. W środę, 13 lipca odbędą się walki ćwierćfinałowe i półfinałowe, a na czwartek, 14 lipca zaplanowano pojedynki finałowe.

Redakcja: Czym dla Ciebie są Igrzyska The World Games?
Iwona Nieroda-Zdziebko: Dla mnie to impreza porównywalna do Igrzysk Olimpijskich, wielkie święto sportów nieolimpijskich. Od dawna wiele się mówi o The World Games, więc to zawody rozpoznawalne, a także niosące za sobą duży pokład obciążenie psychicznego. A jak będzie z poziomem sportowym i skalą trudności? Wystartuje nas w wadze -52kg mniej niż w dużych turniejach, bo tylko osiem wyselekcjonowanych zawodniczek, ale wszystkie są mocne i ambitne. Więc zapewne będzie tak ciężko jak na Mistrzostwach Świata i Europy. Smutno mi, że będę jedyną przedstawicielką Polski w kickboxingu. Postaram się wypaść jak najlepiej, zdobyć medal, najlepiej złoty! Swoje robi też miejsce rywalizacji, czyli Stany Zjednoczone. W oczach opinii publicznej, rodziny, znajomych pojawia się coś takiego, że ranga zawodów jeszcze rośnie. Bo to nie Europa, a Ameryka. Zapewniam, że dam z siebie wszystko.

Redakcja: Poprzednia edycja Igrzysk Sportów Nieolimpijskich odbyła się 5 lat temu we Wrocławiu.
Iwona Nieroda-Zdziebko: Byłam tam w roli kibica. Startowałam przez lata w low kicku, bardzo dobrze czułam się w tej formule i nie planowałam zmian, a w zawodach The World Games walczy się w K-1. W mojej ówczesnej kategorii -56kg wystąpiła Małgorzata Dymus i zdobyła brązowy medal. Dopiero w 2021 roku postanowiłam powalczyć o kwalifikację na TWG w K-1 w wadze -52kg. Potrzebowałam nowej mobilizacji. Już taka jestem, że lubię sobie utrudniać, lecz też chciałam udowodnić, że po urodzeniu dziecka stać mnie na bardzo dobre wyniki w kickboxingu. Dużym wyzwaniem było zejście do limitu -52kg, ale ja bardzo lubię wyzwania.

Redakcja: Dużym stresem i odpowiedzialnością okazały się ubiegłoroczne Mistrzostwa Świata we włoskim Lido di Jesolo, czyli kwalifikacje do The World Games?
Iwona Nieroda-Zdziebko: Jestem taką zawodniczką, która ciągle chciałaby wygrywać. I nie przejmuję się tym, co złego mogłoby mi się przydarzyć w walce ringowej, a bardziej możliwością poniesienia porażki. Nie sądzę że Mistrzostwa Świata 2021 stanowiły dla mnie większą presję. Po tym jak zostałam mamą, inaczej podchodzę do życia, bardziej na luzie. I nawet gdybym przegrała wcześniej, nie przeżywałabym niepowodzenia tak mocno jak inne, wcześniejsze porażki w swojej karierze sportowej. Dotarłam do półfinału i wywalczyłam brąz.

Redakcja: Jak sobie radzisz z utrzymaniem limitu 52 kg:
Iwona Nieroda-Zdziebko: Moja naturalna waga to 58-59kg. Tak więc nie jest łatwo, bo pomiędzy startami mam kilka kilogramów więcej. Kiedy jednak zaczynam przygotowania do zawodów mogę liczyć na pomoc dietetyka Tadeusza Sowińskiego. Monitoruje moje postępy. Nie muszę się zastanawiać nad kontrolą wagi, moim zadaniem jest przygotowanie zalecanych posiłków. Zejście do 52 kg wiąże się z wieloma wyrzeczeniami. Z natury jestem łasuchem, a tymczasem słodycze trzeba odłożyć.

Redakcja: Wyjazd do USA to taki "kuszący" argument jeśli chodzi o The World Games? Myślę, że Polakom miasto Birmingham kojarzy się zdecydowanie z Anglią. Co wiesz o tym amerykańskim?
Iwona Nieroda-Zdziebko: To prawda, ja też w pierwszej chwili pomyślałam o angielskim Birmingham. Wyjazd w niedzielę, potem krótki proces aklimatyzacji i do boju. A co do miasta zawodów w stanie Alabama, na razie wiem niewiele. Jadę na zawody, nie będzie czasu na zwiedzanie. Ale pewnie czegoś więcej dowiem się w czasie podróży z Rzeszowa do Warszawy, a potem w samolocie.

Redakcja: Pierwotnie awans wywalczyło troje Polaków, była szansa na małą, ale solidną grupę, która powalczy o medale. Zostałaś sama...
Iwona Nieroda-Zdziebko: Tak jak pisałam w mediach społecznościowych, jest mi przykro, że będą sama. Z drugiej strony czuję dumę, że jestem Polką i będę broniła honoru naszego kickboxingu w The World Games. Mieli być także ćwierćfinaliści MŚ Kamila Bałanda w wadze -70kg i Damian Piskorz w kategorii -75kg, jednak życie napisało inny scenariusz. Trochę większe ciśnienie będzie towarzyszyło moim pojedynkom, ale wiem, że będzie dobrze, wyjdę i zrobię swoje. I wrócę do Polski ze złotym medalem na szyi.

Redakcja: Lubisz dużo wcześniej wiedzieć z kim przyjdzie Ci walczyć? Dlaczego doszło do powtórnego losowania czy też zmiany rywalki?
Iwona Nieroda-Zdziebko: Chyba jednak wolałbym poznać nazwisko tuż przed zawodami. I oczywiście rywalka dowiedziałaby się o mnie dużo później. Do tego jestem przyzwyczajona z MŚ i ME. Wiadomo, że dużo wcześniej przed Igrzyskami Sportów Nieolimpijskich można dobrać taktykę, lecz to już zadanie trenerów.
W ćwierćfinale zmierzę się z Węgierką Dorą Viktorią Palfi, choć początkowo miałam spotkać się z Izraelką Shir Cohen. Doszło do przelosowania, bowiem wycofała się aktualna Mistrzyni Świata, moja rywalka z półfinału Meksykanka Melissa Lisset Martinez Aceves (w finale poprzednich MŚ K-1 Rules pokonała ją Ewa Pietrzykowska – red). Niedawno podpisała kontrakt z organizacją UFC i ogłoszono datę jej debiutu.

Redakcja: Z kim ze swojej wagi już walczyłaś, a kto jest dla Ciebie całkiem nową osobą? Kto na papierze jest faworytką?
Iwona Nieroda-Zdziebko: Z bezpośrednich walk znana mi jest Czeszka Klara Strnadova, z którą wygrałam w 1/8 finału MŚ w 2021 roku. To bardzo dobra zawodniczka i mająca potencjał, by zostać Mistrzynią Świata. Miała pecha ostatnio, bo trafiła na mnie… Ale ma na koncie już dwa zwycięstwa w Pucharze Świata.
W ćwierćfinale The World Games powalczy ze znakomitą Słowaczką Moniką Chochlikovą i to będzie pasjonująca rywalizacja. Chciałabym spotkać się z którąś z nich w finale. W mojej części drabinki z kolei są Kanadyjka Stephanie Goode i Ukrainka Daryna Ivanova.

Redakcja: Ile walk stoczyłaś w tym roku i jak oceniasz swoją formę sportową?
Iwona Nieroda-Zdziebko: Po dwa pojedynki stoczyłam na Mistrzostwach Polski w formułach low kick i K-1. Kolejną, piątą, a mam nadzieję, że szóstą i siódmą przyjdzie mi stoczyć w Birmingham. Jeszcze raz podkreślę, że nastawiam się na skuteczną walkę o złoto, choć pewnie będą szczęśliwa także z medali z innego kruszcu. Forma sportowa, psychologiczna są na wysokim poziomie. Czuję się bardzo dobrze przygotowana.

Redakcja: Czego kibice powinni Tobie życzyć przed wylotem do Ameryki? Walczyłaś już poza Europą?
Iwona Nieroda-Zdziebko: Najważniejsze, aby wszystko potoczyło się po mojej myśli, trzymajcie kciuki. Blisko dekadę temu, tj. w 2013 roku pojechałam na Mistrzostwa Świata do Brazylii, ale niestety start w Ameryce Południowej był nieudany, najgorszy. Udałam się na turniej w low kicku jako ówczesna Mistrzyni Świata i Europy, a tymczasem znalazłam się poza podium. Po tamtych zawodach na długo odechciało mi się sportu. Ale kiedy wróciłam na salę treningową, to tylko z jedną myślą, że znów będę złotą medalistką Mistrzostw Świata. I ten cel zrealizowałam już w 2015 roku w Serbii.

WSPÓŁPRACA:
WAKO
WAKO EUROPE
Ministerstwo Sportu
Antydoping
Prawo Sportowe
Fundacja Mistrzom Sportu
SportAccord
IWGA
Fisu
Polski Komitet Olimpijski
18.Dywizja Zmechanizowana im. gen. broni Tadeusza Buka
Copyright 2014 - 2022 Polski Związek Kickboxingu
Created by: KREATORMARKI.PL