Fundacja Mistrzom Sportu
18.Dywizja Zmechanizowana im. gen. broni Tadeusza
Creative Green

GŁÓWNI PARTNERZY
Quanta cars
Fight Time
Gorący potok
Masters
DuoLife

PARTNERZY

"Kluby Polskiego Związku Kickboxingu": KS Orient Częstochowa, trenerka Agnieszka Horbatiuk

06.03.2020
"Kluby Polskiego Związku Kickboxingu": KS Orient Częstochowa, trenerka Agnieszka Horbatiuk
"Kluby Polskiego Związku Kickboxingu": KS Orient Częstochowa, trenerka Agnieszka Horbatiuk

Redakcja: Od ponad 15 lat związana jest pani z klubem Orient Częstochowa. Pochodzi pani z Łaz koło Zawiercia i tam pani trenowała, czy dojeżdżała na treningi do Częstochowy?

Agnieszka Horbatiuk: W 2004 roku zaczęłam treningi taekwondo i kickboxingu w Zawierciu. Pochodzę z bardzo małej miejscowości Wysoka oddalonej o 10 km od Łaz i około 15 km od Zawiercia. Jako dziecko wpatrywałam się w rozwieszone w piwnicy plakaty Mistrzów karate. Moi rodzice ćwiczyli karate, bez większych sukcesów, ale wystarczyło aby zarazić mnie pasją. Niestety w mojej miejscowości nie było zajęć, musiałam zatem dojeżdżać na treningi. Trafiłam do KS Orient Częstochowa do mojego trenera Zbigniewa Pawlaka, obecnego prezesa KS Orient, który prowadził zajęcia taekwondo. Wprowadzał sporo technik bokserskich, dlatego nie ćwiczyliśmy tradycyjnego taekwondo.

Czy próbowała pani swych sił w innych dyscyplinach?
Po zakończeniu nauki w gimnazjum dostałam się do Liceum Sportowego im. Polskich Olimpijczyków w Dąbrowie Górniczej, na początku na profil pływanie, jednakże w drugim semestrze przeniosłam się na biegi długodystansowe. Uznałam, że będzie to dyscyplina, która pomoże mi w przygotowaniach solidnej wytrzymałości. Niedługo później zaczęłam treningi u Marka Kołakowskiego, ówczesnego członka sztabu kadry Polski kobiet w boksie. Ćwiczyłam zatem dwa razy dziennie różne dyscypliny. Razem ze swoją drużyną startowałyśmy w biegach przełajowych, rywalizowałam na dystansie na 400 m. Trenowałam boks, taekwondo i kickboxing.

Łącznie przez 12 lat była pani zawodniczką Orientu, a chyba ostatnie mistrzostwa kraju to rok 2016. Jaki jest pani bilans medalowy w zawodach rangi Mistrzostw Polski?
Walczyłam tylko w barwach Orientu do 2016 roku, a moją główną rywalką była Emilia Szabłowska, z którą przez kilka sezonów toczyłam boje na Mistrzostwach Polski w pointfightingu. Niestety ciągle byłam na drugiej pozycji. W 2013 roku zostałam też Wicemistrzynią Polski Młodzieżowców w wersji full contact. W 2016 roku miałam spotkać się z Dorotą Godziną w finale MP light contact, jednakże w poprzednim roku na świecie pojawił się mój syn i przyznam, że start w tych zawodach był dla mnie najgorszy ze wszystkich. Zaledwie rok po porodzie chciałam sobie coś udowodnić, nie była to dobra decyzja, gdyż w walce półfinałowej odnowiła się stara kontuzja i musiałam zrezygnować z finału. Miałam na uwadze, że walka z Mistrzynią Świata będzie najtrudniejszą ze wszystkich.

Jakie wyniki uzyskiwała pani na arenie międzynarodowej?
Nie miałam okazji startować w imprezach międzynarodowych w kickboxingu, niestety były one poza moim zasięgiem finansowym. Moim największym osiągnięciem w zagranicznej rywalizacji było zdobycie złotego medalu w 2010 roku na Mistrzostwach Świata w taekwondo.

Dlaczego w wieku 26 lat zakończyła pani swoją karierę zawodniczą? Kiedy pojawił się pomysł pracy jako trenerki kickboxingu/taekwondo?
W 2015 roku urodziłam syna Filipka, a dwa lata później przyszła na świat moja córka Emilia. Postanowiłam, że skupię się na pracy trenerskiej, przeleję całą swoją pasję oraz umiejętności na swoich podopiecznych. W 2010 roku założyłam swoją sekcję w Łazach. Od samego początku, będąc jeszcze w liceum, chciałam zostać w przyszłości trenerem. Lubię pracę z dziećmi, daje mi ona ogromną satysfakcję.

Z informacji o pani „instruktor boksu, instruktor rekreacji ruchowej i narciarstwa zjazdowego, trener personalny, ukończony kurs z dietetyki sportowej. Posiada licencję nurkowania pierwszego stopnia”. Skąd tak rozległe zainteresowania i kiedy znalazła pani czas na wszystkie kursy, naukę?
Obecnie jestem trenerem II klasy kickboxingu, instruktorem taekwondo, instruktorem boksu, narciarstwa, posiadam licencję nurkowania, skończyłam kurs z dietetyki, jestem trenerem personalnym i byłam przez wiele lat sędzią bokserskim klasy okręgowej. Od zawsze wyznaczałam sobie cele, a później skupiałam się na możliwościach, aby je zrealizować. Uważam, że należy od siebie wymagać więcej niż inni wymagają, dlatego też wstawałam o 4 rano by zdążyć na trening biegowy, po szkole pociągiem spieszyłam na trening taekwondo/kickboxingu, zaś wieczorem często z powodu braku dojazdu wracałam pieszo około 3 km do domu. Miałam czas na wszystko, wszystko można połączyć i pogodzić. Zdałam maturę, dostałam się na studia, kilka lat później obroniłam tytuł magistra, a w międzyczasie urodziłam syna i zdobyłam srebrny medal Mistrzostwo Polski w light contact oraz pointfightingu, a razem z drużyną zdobyłyśmy Mistrzostwo Polski w Taekwondo w 2016 roku.

Zabiera pani swych podopiecznych z Orientu na basen albo na stok narciarski? Wykazują zdolności także w pływaniu i narciarstwie alpejskim?
Swoje umiejętności wykorzystuję w pracy trenerskiej, im większa wiedza, tym większy wachlarz możliwości. Bardzo często podpowiadam podopiecznym, jak mają się odżywiać, układam plany żywieniowe, był czas kiedy na zgrupowaniu razem gotowaliśmy. W naszym klubie co roku organizujemy obozy zimowe, gdzie uczymy dzieci jazdy na nartach. Basen oraz saunę traktuję jako odnowę biologiczną.

Ilu trenerów, instruktorów pracuje w Oriencie? Wasze sekcje są w kilkunastu miejscach?
W naszym klubie pracuje 14 instruktorów, a sekcje mamy w 13 miejscowościach na śląsku. Prowadzę od 2010 roku sekcję w Łazach oraz od kilku lat jestem współprowadzącą sekcję w Będzinie. Zaczynam pracę z dziećmi od 3 roku życia według autorskiego programu wprowadzającego w świat sportów walki, później są 6-9-latki, następnie 10-13-latki oraz grupa od 14 lat i grupa zawodnicza. W dniu 27 lutego przedstawiłam wraz z prezesem autorski program "Senior w formie", od września zamierzam prowadzić treningi z seniorami.

Jest pani magistrem zarządzania i dowodzenia w sytuacjach kryzysowych. Wykształcenie licencjackie zdobyła pani ze specjalności Bezpieczeństwo Wewnętrzne w Wyższej Szkole Handlowej w Kielcach. W jaki sposób te wszystkie umiejętności przydają się w pracy trenerskiej lub wcześniej jeszcze w karierze zawodniczej?
Na studiach nauczyłam się wielu przydatnych rzeczy, dużo pracowaliśmy z psychologami, dowódcami, którzy przekazali nam wiedzę na temat pracy z zespołem i zarządzania nim. Przekazywali wskazówki jak odpowiednio reagować czy być pomocnym w chwili zwątpienia.
Od 10 lat prowadzę sekcję w Łazach, czterech moich podopiecznych jest ze mną od początku istnienia sekcji, przyszli mając 6-7 lat, dzisiaj mają po 15, 16 i 19 lat. Posiadają czarne pasy, szykują się do kursu instruktora. Tworzymy rodzinę, z którą się utożsamiam. Jestem z nich dumna, z każdej wygranej i porażki, ponieważ właśnie przegrane są drogą do zwycięstwa. Z uwagi na to, że jestem osobą, która poświęca wiele czasu na to by być dobrym trenerem, ciągle zdobywam nowe doświadczenia, pomimo ponad 10-letniego stażu w pracy trenera staram się ciągle rozwijać w tym temacie. Czasem spotykam osoby na swojej drodze, które wymagają dużo pracy nie tylko pod kątem przygotowania fizycznego, ale również pracy nad swoim poczuciem wartości, czy też akceptacji. Przyjemnie zatem jest wtedy gdy widzę, że moja włożona praca w rozwój adepta przynosi oczekiwane rezultaty. Najtrudniejsza sytuacja jest dla mnie wtedy gdy nie ma obustronnej współpracy pomiędzy podopiecznym a trenerem, niestety w większości przypadków droga takiej osoby szybko się kończy.

Wspomniała pani, że w małej miejscowość Łazy znajduje się sporo talentów kickboxerskich.
W 2016 roku Michelle Maier zdobyła srebrny medal na Mistrzostwach Świata w Dublinie w formule pointfighting -47kg wśród kadetek młodszych. W ten sposób zapisała się w historii PZKB. Dwa lata później jako kadetka starsza wywalczyła brązowy medal na Mistrzostwach Świata we Włoszech w formule ligt contact. Michelle jest aktualną Mistrzynią Polski w pointfightingu oraz Wicemistrzynią Polski w light contact kadetek starszych.
Kolejna moja zawodniczka Maja Popczyk w 2019 roku zdobyła tytuł Mistrzyni Polski juniorek w light contact, Mistrzyni Polski juniorek pointfighting. Maja jest reprezentantką kadry light contact. Rok wcześniej kadetka młodsza Weronika Zawalska sięgnęła po złoto MP w light contact. W poprzednim roku brązowymi medalistami MP zostali: Bartosz Kozioł, Natalia Zawalska, Daria Ściślicka, Nadia Głąb, Mariusz Nowak, Michał Dziechciarz i Tymoteusz Kopa. W Pucharze Świata w kickboxingu w 2019 roku Bartosz Kozioł i Emilia Kozioł zajęli 3 miejsce.

W jakim wieku trzeba rozpocząć treningi, jaka powinna być częstotliwość treningów, aby przygotować zawodnika i zawodniczkę do kariery na miarę reprezentacji?
Treningi można zacząć od 3 roku życia, by od samego początku przekazać dziecku, że sport to zabawa, rywalizacja, dyscyplina. Dzieci ćwiczą również techniki specjalne, gdzie pracują nad odpowiednim rozciągnięciem oraz technikami szybkościowymi, aby mogły pracować nad motoryką. Od 7 lat zaczynam szkolić dzieci z pointfihtingu, później wprowadzam light contact. Uważam, że należy zrobić wszystko aby przygotować zawodnika dobrze technicznie, by skutecznie mógł się bronić, nie był narażony na kontuzje. Szkolenie na miarę reprezentacji to treningi 3 razy w tygodniu w specjalnie dobranym cyklu treningowym, dodatkowo 1 dzień odnowy biologicznej, raz w tygodniu fizjoterapeuta. Czasem pomocny jest również psycholog sportowy. Skupiamy się na taktyce walki, obieramy wspólnie cel, rozmawiamy o problemach podczas przygotowań. Staram się też kończyć sesje treningowe motywowaniem oraz medytacją.

Jak wygląda współpraca między sekcjami KS Orient?
Mamy do dyspozycji dwie sale treningowe dostosowane i stworzone pod sporty walki, tam spotykamy się, organizujemy sparingi, zgrupowania.

Jak pani ocenia poprzedni rok jeśli chodzi o kickboxing w Oriencie? Na jakich formułach koncentrujecie codzienną pracę? Jakie są najważniejsze wyzwania sportowe w 2020 roku?
Poprzedni rok był bardzo owocny, jako klub zostaliśmy w kategorii juniorów Wicemistrzami Polski w formule pointfighting, trójka naszych juniorów oraz kadetka starsza znaleźli się w kadrze Polski oraz uczestniczyli w Mistrzostwach Świata.
Naszą specjalizacją są formuły planszowe: pointfigting, light contact oraz kick light. Jednakże nowy sezon przyniesie nowe wyzwania, ponieważ w Łazach zaczniemy szkolenie z K1 Rules. Planujemy udział w Pucharze Świata w Budapeszcie, mocno szykujemy się do Mistrzostw Polski w pointfigtingu, light contact oraz kick light we wszystkich grupach wiekowych. Mamy nadzieję, że eliminacje pozwolą naszym zawodnikom reprezentować kraj na sierpniowych Mistrzostwach Świata w Serbii.
WSPÓŁPRACA:
WAKO
WAKO EUROPE
Ministerstwo Sportu
Antydoping
Prawo Sportowe
Fundacja Mistrzom Sportu
SportAccord
IWGA
Fisu
Polski Komitet Olimpijski
18.Dywizja Zmechanizowana im. gen. broni Tadeusza Buka
Copyright 2014 - 2020 Polski Związek Kickboxingu
Created by: KREATORMARKI.PL