Fundacja Mistrzom Sportu
Ministerstwa Sportu i Turystyki
Masters

GŁÓWNI PARTNERZY

Reakto Wektory

PARTNERZY

Michał Grzesiak i Rafał Gąszczak z czwartymi tytułami Mistrzów Świata w kickboxingu

08.11.2025
Michał Grzesiak i Rafał Gąszczak z czwartymi tytułami Mistrzów Świata w kickboxingu
Michał Grzesiak i Rafał Gąszczak z czwartymi tytułami Mistrzów Świata w kickboxingu
Michał Grzesiak i Rafał Gąszczak z czwartymi tytułami Mistrzów Świata w kickboxingu
Startujący w formule Kick Light Michał Grzesiak (94 kg) i Rafał Gąszczak (+94 kg) po raz czwarty zostali Mistrzami Świata w kickboxingu. Obaj zasłużyli na miano legend naszego sportu. W sobotę zwyciężyli w turnieju WAKO w Abu Dhabi. Oprócz nich z seniorskiej reprezentacji Polski po złoto sięgnęli: Filip Sójka (-89kg) również w Kick Light, Amelia Kostrzewa (-70kg) Full Contact, Julia Stasiuk K-1 Rules i Eryk Niewęgłowski (-86kg) Low Kick.

- W walkach finałowych Michał Grzesiak wygrał z Austriakiem Lucą Prutsch przewagą techniczną w 3 rundzie, a Rafał Gąszczak z Macedończykiem Stefanem Mihajlovskim 3:0. Z kolei pokonał Chorwata Patrika Bergera 2:1. Nasza reprezentacja została najlepszą drużyną w klasyfikacji medalowej - mówi trener Patryk Zaborowski, który prowadzi kadrę narodową Kick Light z trenerem Piotrem Nasulewiczem.

W drodze po swoje czwarte tytuły Michał Gąszczak zwyciężał także w rywalizacji z Chorwatem Emanem Pozderoviciem i Czechem Viteslavem Vitkiem, a Rafał Gąszczak z Chilijczykiem Cristopherem Torresem, Turkmenem Ivadullayevem Babayanem i Turkiem Asarem Yusufem Ercenkiem.

Srebrne medale w ADNEC Exhibition Center wywalczyli: Armin Wilczewski w wadze -79kg i Paulina Stenka-Formela -70kg. W decydujących pojedynkach ponieśli porażki po 0:3 z Czechami: Lukasem Pavelkiem i Eliską Zemanovą. Po brąz w Kick Light sięgnęli Hanna Wysocka +70kg i Kacper Stelmasiak -63kg.

- Nie zawiedli profesorowie Kick Light Rafał Gąszczak i Michał Grzesiak, którzy od dekady zdobywają tytuły mistrzowskie dla Polski. Do grona złotych medalistów dołączył debiutant Filip Sójka, który zrewanżował się za Puchar Świata zawodnikowi z Chorwacji Bergerowi. Determinacja, chłodna głowa i doświadczenie ze startów juniorskich przyniosły oczekiwany rezultat. Jesteśmy drużyną sportową i grupą przyjaciół, dla których przeszkody w drodze na szczyt to tylko drobne nierówności - powiedział Patryk Zaborowski.

W sobotę srebrne krążki w Low Kicku zdobyli: w kategorii -56kg Justyna Krosta i -75kg Szymon Majewski. Doznali porażek z Finką Noorą Al-Saffu i Ukraińcem Sviatoslavem Hasiukiem.

- Nasz łączny dorobek to 6 medali: 1 złoty, 3 srebrne, 2 brązowe. Mistrzem Świata został Eryk Niewęgłowski -86kg, wicemistrzami Justyna Krosta, Szymon Majewski i Dominik Kaleta -81kg, brązowymi medalistami Julia Marciniak -60kg i Andrzej Sabaciński +91kg - przyznał trener kadry Polski Andrzej Garbaczewski pracujący w duecie z Markiem Soboniem.

- Jeśli chodzi o Eryka Niewęgłowskiego - Mistrza Świata, duża poprawa w technikach bokserskich. Sama walka finałowa z Egipcjaninem Mohamedem Gamalem Khaledem była bardzo trudna. Rywal to czysty zawodowiec, w tych rejonach świata walczą na gołe pięści, widać było, że bardzo dobrze kopał i miał stabilną pozycję. Ale Eryk ma predyspozycje szybkościowe i nie boi się kontaktu w półdystansie. W samej końcówce nastąpiła dekoncentracja z racji zmęczenia, lecz miał przewagę i walkę wygrał 2:1 - stwierdził Andrzej Garbaczewski. - Natomiast Dominik Kaleta musiał uznać wyższość w finale przez Turka Erena Bayrama Celepa. - Przeciwnik stał za podwójną gardą i nie pozwalał na boksowanie. Wykorzystał lepiej techniki nożne i wygrał. Podsumowując, wykonaliśmy założenia startowe i bardzo jestem zadowolony. Mogę podziękować naszemu Prezesowi, który przyczynił się do tego, abyśmy w roku 2025 startowali w trzech Pucharach Świata. Nie całym składem, ale dla niektórych okazało się to bardzo owocne. Dziękujemy Prezesie - jako formuła Low Kick - i już zbieramy siłę, aby 2026 roku pokazać się w lepszej formie - dodał.

W formule Full Contact podopieczni trenerów Radosława Laskowskiego i Wojciecha Kiersteina wywalczyli 6 medali - 1 złoty, 2 srebrne, 3 brązowe. - Reprezentacja Polski Full Contact zajęła ex aequo 3 miejsce z Turcją. Pierwsze Kazachstan i drugie Ukraina. Mistrzynią Świata została Amelia Kostrzewa -70kg, wicemistrzami Aleksandra Mądraszewska -48kg i Kinga Szlachcic -60kg i brązowymi medalistami Damian Roll -60kg, Karolina Słodkowska -65kg, Martyna Gasińska -52kg. Na zawodach w Abu Dhabi zawodnicy z 12 krajów zdobyli tytuły Mistrzów Świata w 18 kategoriach wagowych - mówi trener Radosław Laskowski.

W sobotę w finale -48kg Aleksandra Mądraszewska przegrała ze Słowaczką Cintią Czegeny. - Walka bardzo wyrównana, zakończona remisem i wskazaniem sędziego. Ostatecznie 2:1 dla rywalki. Świetna postawa Olki, zabrakło troszkę szczęścia - przyznał szkoleniowiec.

Dzień wcześniej Mazurka Dąbrowskiego wysłuchała Amelia Kostrzewa... - To był zdecydowanie turniej Amelii Kostrzewy, która skradła show! Wielu zagranicznych trenerów gratulowało nam takiej zawodniczki - dodał Radosław Laskowski.

W finale Amelia Kostrzewa pokonała Chorwatkę Antoniję Zec, zaś Kinga Szlachcic poniosła porażkę z Turczynką Asuman Ciglioglu. - Co do walki debiutującej w MŚ Amelii, kompletna dominacja przez całe trzy rundy (19-6, 20-8, 14-8). Zawodniczka z Chorwacji liczona w 3 rundzie. Obserwuję Amelię od 3 lat i widzę jaki progres robi z roku na rok. Zapowiada nam się Mistrzyni "na lata". Startowała w boksie, ale ostatecznie wybrała Full Contact, z czego jestem bardzo zadowolony. Ma 19 lat i myślę, że kategoria -70kg to jej optymalna waga. Natomiast Kinga Szlachcic przegrała minimalnie finał. Turczynka zdobyła małe prowadzenie kopnięciami bocznymi i właściwie od połowy 2 rundy broniła wyniku... I niestety "dowiozła" wynik - powiedział trener Radosław Laskowski.

W K-1 Rules Mistrzynią Świata została w wadze -65kg Julia Stasiuk po zwycięstwie z Węgierką Eniko Kolozsvari. Finały przegrali: w +70kg Oliwia Gajewczyk z Finką Jenniką Vainio i +91kg Robert Dochód z Ukraińcem Romanem Shcherbatiukiem. Z brązem do Polski wraca Milena Manelska -48kg.

- To nie był zły start, chociaż zawsze jadąc na MŚ czy ME marzy się o komplecie złotych medali. Nie jest łatwo o medale w wielkich turniejach, bowiem poziom jest wysoki. Dlatego doceniamy i cieszymy się z tych 4 medali Mistrzostw Świata. Razem z trenerem Łukaszem Rambalskim jesteśmy pewni, że za rok będzie jeszcze lepiej w Mistrzostwach Europy. Tutaj w Abu Dhabi liczyliśmy na podium także Dominika Cinala, Aleksandra Kowalczyk, Patryka Herdziny czy Bartosza Dołbienia. Niestety Patryk po pierwszej wygranej walce, w drugiej trafił na mistrza świata, Europy i World Games, a Olek na mistrza świata. Dominik stoczył bardzo trudny pierwszy pojedynek, a przed kolejnym niewiele spał, nie zregenerował się i nie było zwycięstwa - mówi Witold Kostka, trener kadry K-1.

W Light Contact do półfinałów dotarli: Grzegorz Błotnicki -69kg, Kamil Sierszchulski -79kg i Maksymilian Palej -84kg. O wejście do finału przegrywali z - odpowiednio - Austriakiem Erikiem Zimmermannem (ostatecznie srebro) 1:2, Brytyjczykiem Sidem Williamsem (złoto) 0:3. Maks Palej doznał kontuzji.

- Po kontrolnym starcie na Pucharze Świata w Budapeszcie i głównym zgrupowaniu Kadry Light Contact Seniorów w Zakopanem apetyt na bilans medalowy był znacznie większy. Jako trenerzy nie przewidzieliśmy komplikacji zdrowotnych, z którymi nasi podopieczni się borykali. Mimo wszystko swoją postawą i charakterem pokazali, że mogą rywalizować z przeciwnikami na najwyższym poziomie światowym, a swoje walki nieznacznie przegrywali z późniejszymi finalistami. Mamy bardzo młodą kadrę, dla połowy był to pierwszy start w Mistrzostwach Świata Seniorów w formule Light Contact. Blisko finału był Maks Palej, którego w półfinale z Hiszpanem Kevinem Koffi Illuecą wyeliminował faul przeciwnika. Konieczna była wizyta w szpitalu. Z niezrozumiałego werdyktu sędziów wygrał Hiszpan, a następnie został Mistrzem Świata. Grzegorz Błotnicki też był bardzo blisko finału, a o końcowym werdykcie zadecydowała końcówka 3 rundy. Podsumowując, mamy młodą, perspektywiczną kadrę, która na tych mistrzostwach zebrała cenne doświadczenie. Powinno mieć one przełożenie zdecydowanie na lepszy wynik. Jako trenerzy dziękujemy wszystkim zawodnikom za zostawiona serce i wolę walki - mówią szkoleniowcy reprezentacji Leszek Jobs i Henryk Piwowar.

Kadrę Pointfightingu prowadzili trenerzy Bartosz Baczyński i Tomasz Kurzeja. - Wszyscy zawodnicy byli bardzo blisko wygrania swoich pojedynków, co pokazuje, że mamy potencjał jako kadra na przyszłe sukcesy. Najbliżej medalu był Kacper Kołodziejczyk, który wygrywając pierwszy pojedynek nieznacznie uległ przeciwnikowi w walce o medal. Mimo braku medali występ zawodników oceniam jako dobry. Każdy z zawodników pokazał, że jest w stanie rywalizować z przeciwnikami na tak wysokim poziomie, a o wynikach pojedynków zadecydowały drobne błędy - powiedział Bartosz Baczyński.

W weteranach medale zdobyli: Kinga Sikwa +65kg - złoto Kick Light orazi srebro Light Contact i Piotr Maślanka -94kg - brąz Pointfighting oraz brąz Kick Light.

Pierwszy raz odbyły się MŚ w parakickboxingu (trener Rafał Wójcik), w których Biało-Czerwoni odnieśli sukcesy: złoto dla Pawła Kalety, Adama Wdówki, Tomasza Bidusa i srebro dla Sebastiana Górniaka.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich pięknie nasz kraj reprezentowali również sędziowie: Agnieszka Majek, Cecylia Pudlicka, Janusz Wielgosz i Ryszard Zawistowski.

Kierownikami reprezentacji Biało-Czerwonych podczas MŚ 2025 w Abu Dhabi byli: Piotr Bernat i Zbigniew Prych.

WSPÓŁPRACA:
WAKO
WAKO EUROPE
Ministerstwo Sportu
Antydoping
Prawo Sportowe
Fundacja Mistrzom Sportu
SportAccord
IWGA
Fisu
Polski Komitet Olimpijski
18.Dywizja Zmechanizowana im. gen. broni Tadeusza Buka
Centralny Ośrodek Sportu
Copyright 2014 - 2026 Polski Związek Kickboxingu
Created by: KREATORMARKI.PL